piątek, 29 października 2010

Najprostsze Pudelko

Duża większość rodziców notorycznie narzeka na to, że ich dzieci bałaganią. Jeszcze większa grupa spośród tych narzekających nie zrobi nic, aby nauczyć dzieci porządku. W większość domach, w których istnieje problem bałaganu, nie ma tak realnie porządku ani w głowie, ani w rzeczach porozrzucanych po całym mieszkaniu. Największym problemem rodziców jest to, że brakuje im pudełka. Razem w sensie metaforycznym, jak również dosłownym.

Rodzice przestają myśleć i klasyfikować dane zachowania dzieci, według kryteriów i standardów, które je dotyczą. Zaczynają przymykać oczy na łobuzowanie szkrabów i po prostu nie uczą ich porządku z lenistwa. Kartony klapowe na zabawki stoją puste, zabawki leżą dookoła, a opakowania już dawno zostały pogięte i ciężko będzie je wyprostować.

Gdyby rodzice ciągle i wytrwale powtarzali dzieciom o konieczności pakowania zabawek i sprzątania po sobie, być może odnieśliby sukces. Niestety cierpliwość nie jest mocną stroną dzisiejszego społeczeństwa, dlatego pozostaje nam tylko patrzeć z cierpieniem, jak wytwarzane przez naszą firmę pudełka stają się niepotrzebne i przekształcają się w zabawki, które można tak zwyczajnie niszczyć…

Zobacz także: Najprostsze Pudelko

0 komentarze:

Prześlij komentarz